Jestes w miejscu publicznym, wyglaszasz referat, wypowiadasz sie publicznie, ogolnie mowiac jestes w centrum uwagi, nagle zecchce ci sie srac i czujesz ze dlugo tego nie utrzymasz. Co robisz?
a) probujesz jednak trzymac i walczysz z zagrozeniem.
B) wybiegasz z miejsca w ktorym sie znajdowales w poszukiwaniu toalety
c) starasz sie o tym nie myslec kontynuujac swoje czynnosci i czekasz przerwy.
d) nie wiem
z) drapie sie po uchu i wycieram poty z czoła przy zaciskaniu zwieraczy.
wiem ze temat moze troche przyglupawy acz ciekawy i na pewno wielu nam pomoze w ciezkiej sytuacji podjac wlasciwa decyzje . szczegolnie dla tych niesmialych .
rozpinam spodnie, sciagam majty i sram na mownice
ja pierdole, faktycznie, gdyby nie ten temat to nei mialbym zielonego pojecia co zrobic, o DZIEKUJE CI NETWARS ZA TWYCH MEDRCOW
sram w majty hardkor kurwa
grusze i chec na sranie sama przechodzi.
lol!
Zanim wystąpie to ide do klopa zrzucic stolca i problem nie wystąpi....
zeby jeszcze gówno mną rządziło, kiedy moge mowic spokojnie kiedy nie, to nie do pomyslenia.
zaciskam zęby i przechodzę w faze świstaka
od razu mi sie lepiej zrobilo jak se przeczytalem teraz przed spaniem xDDDDD
Ja bym przeprosil grzecznie mowiac, ze kupa mnie cisnie i ze wracam za 20 min. Do tego czasu maja panstwo przerwe.
oczywiscie ze B bo fizjologia jest najwazniejsza nie liczy sie dobra opinia, dobre wyniki z wykladu, szansa na sukces- LICZY SIE FIZJOLoGIA PANOWIE NW POWER !
ja bym nie wybiegl ja bym zapierdalal ile sil w nogach!
ja bym nie zapierdalal, bo wtedy zwieracze nie trzymaja tak jak przy chodzeniu i mozesz miec HARDKORE W MOJTACH KURWA OGIEN!!!
Przypomniala mi sie rada jednego ze SC-userow.
"Przed waznym meczem zawsze, ale to zawsze sie wysraj. Inaczej masz jak w banku ze w polowie gry zacznie Cie cisnac."
WODA !
Ja bym powiedział , że chwila przerwy , albo udawał że ktoś dzwoni ważny "Przepraszam państwa , mam ważny telefon 5 minutek przerwy"
Jeśli to np jest jakiś wykład w klasie w liceum bym czytał referat i zmienił nagle kartke , przyciągnął do niej oko i stwierdził , że chyba jedna strona notatki wypadła mi w samochodzie , zabrał dla pdpierduchy klucze i powiedział , że sekunda i wracam . postawiłbym na szybko kilka klocków żeby zmniejszyć parcie na zwieracze , dokończył referat i pobiegł dokończyć sranie mówiąc , że nie zamknełem w pośpiecju samochodu EOT
Gdybym występował przed publiką i nagle by zachciało mi sie srać to poprostu bym zmienił temat i zszedł na "smród i szkodliwości smrodu jaki nas otacza". Przytoczyłbym kilka przykładów tego że ze smrodem gówna trzeba zwalczyć, zebrałbym od publiki jakies składki na walke ze smrodem, a przy okazji udowodniłbym wszystkim jak straszny może być smród gówna
wale kapucyna i jednocześnie srammmmmmmmmmmm, aaaahahaha.
#1
zupełnie jak pomyłka w jakiejś gazecie, gdzie to było zdanie:
"wojewoda stał na trybunie" tylko zamiast "t" w 2 wyrazie była litera "r"
imo najlepiej zesrac sie w gacie i udawac ze nic sie nie stalo.
#22 nom.
W zimę to nawet pozytywne, bo masz naturalny termofor w majtach!
tematy pasujące do strony szitcity :o
"A" a jak nie pomaga to "B"
ale w sumie to jak cie cisne i kibla nigdzie w poblizu to jest w chuj niebezpieczna i przejebana sprawa :P