NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2009-01-10 11:41:01
[#1] Swinkers
"10 stycznia roku pamietnego zabila policja kibica mlodego..."

Przemek Czaja [*]



Okiem jednego z uczestnikow:
te wydazenia pamietam jak dzis. zaczelo sie w niedziele. czarni grali z azs koszalin. bedac pewni ze zjawia sie kibole gwardii, pojawilismy sie pod hala w kilkadziesiat osob. byli rowniez czarni, oczywiscie ich bylo wiecej. wszyscy chcieli lac gwardie na zasadzie wspolnego ukladziku jednodniowego. dlugo nikt sie nie zjawial, wiec czarni postanowili zerwac uklady i nas zaatakowali, w wyniku przewazajacej liczby czarnych bylismy zmuszeni sie wycofac z pod hali. cala akcja dziala sie na srodku czteropasmowej ulicy szczecinskiej, wstrzymany zostal ruch. po wszystkim ekipa gryfa rozeszla sie po miescie, jedni do domow drudzy na imprezy. po kilku godzinach w vigorze podali, ze po meczu pod hala doszlo do awantur i kibic gryfa zabil kibica czarnych. nie moglem w to uwierzyc, wojna wojną, ale nie myslalem ze ktorys z nas moglby sie posunac do takiego czynu. polecialem do mojego serdecznego przyjaciela. on jak chyba zreszta wszyscy ktorzy uslyszeli te wiadomosc byl poprostu w szoku. rozwazania, co bedzie dalej, powiedzial bym lekka panika. smierc typa to juz nie przelewki. czekalismy na kolejne wiadomosci, po godzinie jednak zdementowano porzednia wiadomosc i podano ze kibic czarnych zostal smiertelnie pobity przez policjanta. teraz juz w glowach pojawily sie inne klimaty. nie dosc ze chciano nas najpierw obarczyc za smierc chlopaka, to jednak okazalo sie ze to "pierdolony milicjant". telefony na miescie sie zagotowaly, umowilismy sie na drugi dzien rano, informacje ze przyjdziemy na miejsce zdarzenia dostali rowniez czarni. ta noc byla dla mnie nie przespana, wtedy jeszcze nie wiedzialem ze za kilkanascie godzin slupsk zostanie pokazany w cnn i na innych stacjach tv. w poniedzialek rano zebralo nas sie kilkadziesiat osob. ci co byli, oczywiscie pozrywali sie czy to ze szkoly czy z roboty. udalismy sie w miejsce smierci przemka, tam juz stala mniejwiecej taka sama grupka czarnych. przywitalismy sie usciskiem dloni i wyrazeniem wobec siebie szacunku, ktorego czesto podczas ulicznych walk obu stronom brakowalo. nasza wspolna ok 100 osobowa grupa z minuty na minute powiekszala sie, zaczynali sie tez pojawiac dziennikarze, jacys gapie, obuzone wiadomosciami spoleczeczenstwo, a z daleka obserwowal nas jakis radiowoz. po kilku godzinach w okolicy bylo juz ze 300 osob. w pewnym momencie ok 50 osob atakuje przez srodek skrzyzowania na szczecinskiej radiole, ktora zrywa sie z piskiem opon. po tym zajsciu juz bylo wiadomo ze nie bedzie spokojnych czarnych marszow przez miasto, a milicjanty beda mialy troche roboty. nagle zwykli ludzie zaczeli nas informowac o tym calym wałku z sekcja zwlok, ze to przez slup, a jakis dziennikarzyna doprawil ze to w prokuraturze podejmowane sa jakies decyzje i najlepiej tam sie udac. wszyscy kombinowali transport zeby szybko dostac sie pod prokurature na leszczynskiego. pamietam ze ktos z telefonu zamowil jakies 20 taxowek na raz. po niespelna pol godz wiekszosc byla pod prokuratura. okrzyki smierc za smierc, antypolicyjne, ale mimo wszystko spokuj. relacje w slupskich rozglosniach radiowych pozwalaly ludziom z miasta przemieszczac sie tam gdzie cos sie dzialo. w bezpiecznej odleglosci pojawila sie suka, zwyklych ludzi wciaz naplywalo. w koncu postanowilismy zaatakowac prokurature, polecialy kamienie, smietniki i ludzie wtargneli do srodka. tam ktos wyszedl, cos nawijal, ale mnie tam nie bylo, wiec pewnosci nie mam, co do wydazen w srodku budynku. w powietrzu wisiala juz prawdziwa sensacja, do takich cudow w grodzie nad slupia jeszcze chyba nigdy nie doszlo - atak na prokurature (no chyba ze akcje za komuny, ale to byla wszedzie normalka). pod prokuratura pojawilo sie troche wiecej ok 20 milicjantow w calym tym ich jebanym rynsztunku. doszlo do malej pruby sil. milicjanci podbiegli pod sam budynek prokuratury, my naprzeciwko. w ich oczach bylo widac strach, w naszych niezdecydowanie. nie bylo impulsu, az nagle ktos z oddali rzucil kamieniem i sie zaczelo, jazda z kurwami i ich kontratak. tlum zwyklych ludzi zaczol panicznie spierdalac. mozna powiedziec ze przy znikomych srodkach psiarnia odbila prokurature, poniosla tez jednak straty, to z tamtad zabrano pierwszego milicjanta do szpitala Very Happy .po tych wydazeniach ja z jednym ze starszych fanow gryfa udalem sie na cwiarteczke w okolice dworca pks. oczywisciwe na tej cwiarteczce sie nie skonczylo i mozna powiedziec ze przegapilismy najlepsze Evil or Very Mad , czyli awantury pod komenda na rejmonta, starcia na wojska polskiego, zniszczenie wszystkich slupskich radiowozow. ja do domu wrocilem przed polnoca jakos, niezle wstawiony. oczywiscie caly dzionek mnie nie bylo, wiec starzy troche sie martwili, bo juz wtedy o slupsku huczalo w mediach. starcia tego dnia trwaly jakos do 3 w nocy. jak by tego bylo malo, zblizal sie wtorek, kolejny dzien walk. wtorek rano byl raczej dniem niewinnym, wstalem na kacu, kupilem gazete w ktorej huczalo on wiesci z zamieszek i udalem sie do szkoly. jako ze bylem jedynym kibolem w budzie, wszyscy zasypywali mnie pytaniami, od kumpli (kolezanki rowniez Cool ) z klasy po nauczycieli a na pewnych sugestiach dyrektorki konczac. w tamtych czasach moja wychowawczyni byla zona prezydenta miasta (zona jest do dzis tylko gosc juz nie sprawuje urzedu). opowiadala jak to jej facet zniknol na cala noc i z innymi wielkoglowymi zastanawiali sie w ratuszu jak rozwiklac caly problem, bo w miescie poszla fama ze kibole beda rozpierdalac centrum przez 13 dni, czyli tyle ile lat mial przemek. mowila jakie milicja proponowala srodki przymusu bezposredniego do uzycia, a to armatki, strzelby, jakis helikopter z ultra dzwiekami Shocked . na to wszystko nie zgadzal sie prezydent argumentujac to zbyt mlodym wiekiem rozrabiajacych Wink wprowadzono prohibicje a mlodziez ktora zrywala sie z lekcji miala miec przejebane. najbardziej obawiano sie przyjazdu zaprzyjaznionej ze slupskiem gdanskiej lechii, ktora wszystkim znana byla i jest ze skutecznych walk z milicja jeszcze za komuny. do wieczora w miescie byl spokuj i cisza, jak by nic sie nie wydazylo. sluzby sprzatajace ulice uporaly sie z syfem szybciutko. zniknely smietniki z centrum i wszystko co moglo by sie przydac chuliganom w walce z milicja. zblizal sie wieczor, ja na prozbe matki zostalem w domu. zadna strata, w radiu i tv wszystko mialem live. wtedy pierwszy raz zobaczylem jak mozna manipulowac informacjami. zaczelo sie znowu, syreny milicyjne bylo slychac w calym miescie, jak na filmach z gangsterskich dzielnic los angeles. milicja juz nie miala zadnego radiowozu na chodzie, uzyli starych peerelowskich nysek, ktore rowniez byly niszczone. tego dnia odebralem mnostwo telefonow od kiboli z kraju, z pytaniami co tam u was sie dzieje. ja nie moglem wysiedziec w domu, musialem wyskoczyc choc na dzielnice nie dalej, bo nie chcialem zawiesc matki. w nocy stalem z kolesiem u siebie na rewirze, przez nasza ulice od centrum do spitala szlo wielu rannych. dopiero wtedy mozna bylo zauwazyc ze w miescie toczy sie prawdziwa wojna. walki toczyly sie znow do poznych godzin nocnych. bylo mnostwo aresztowanych, rannych po jednej jak i drugiej stronie, zniszczenia mienia milicyjnego byly ogromne, mienia prywatnego prawie zerowe. nadciagala sroda. po dwoch dniach walk ten dzien byl naprawde spokojny, doszlo tylko do kilku starc na osiedlu niepodleglosci. pojawila sie informacja o pogrzebie nastepnego dnia. pamietam jak dyrektorka chodzila po szkole i wszystkim mowila ze maja byc w czwartek od rana w budzie, bo beda mieli przejebane, a uczniow ogolniaka latwo przestraszyc. jak juz wspomnialem sroda byla dosc spokojna. poniedzialek i wtorek to konkretne bitwy w ktorych walczylo co noc po ok 300 osob (bardziej na zasadzie rotacji, w sumie to w huj wiecej) w tym jakies 200 slupskich kiboli, wkurwiona zyciem uliczna mlodziez i kto tylko znalazl sie w tamtym miejscu, kibolom pomagali min tzw chlopcy z miasta ktorzy samochodami dowozili koktajle molotowa. w srode wszyscy szykowali sie do pogrzebu nastepnego dnia. w czwartek od rana dalo sie wyczuc ze na miescie stanie sie naprawde cos wielkiego, wszyscy gadali tylko o jednym, przyjedzie lechia i inni i rozpierdola wszystko co nie zostalo zdemolowane do tej pory. tak wiec do slupska ze wszystkich stron nadciagali kibole, nie wazne ze ktos tam nienawidzil kogos. wszyscy byli tego dnia antymilicyjni. ja z ranca uderzylem do budy na pierwsze lekcje. dlugo tam nie siedzialem. do klasy zastukala dyrektorka i poprosila mnie na zewnacz. "beda szykany" mysle sobie, babka co prawda toleruje wszystko, ale pewnie nie widzi jej sie to ze uczen zerwie sie na pogrzeb. co innego jednak bylo na rzeczy. dyrektorka prosila "zebym zabral ze szkoly tych wariatow" Shocked . okazalo sie ze bude nawiedzilo kilku znajomych lechistow ktorzy dosc glosno poszukiwali mojej osoby Razz . przyjechali pociagiem z samego rana. ruszylismy w miasto, glownie pod dworzec, non stop spotykajac kogos znajomego. z kazdego pociagu wysiadali kibole, mimo prohibicji napoj optyczny pili chyba wszyscy. ceremonia pogrzebowa odbyla sie w kosciele na moim rewirze. kiedys z kolesiem tak sobie filmilismy ze fajnie by bylo jak by przez armii krajowej przeszedl marsz kilku tysiecy osob, tyle ze nie wiernych przy okazji procesji, a wlasnie kiboli. no i w sumie wykrakalismy. pod kosciolem pojawil sie niezly tlum oceniany na 3 tysiace, w tym ogromna ilosc kiboli. najwieksze wrazenie zrobili na mnie kibole gksu jastrzebie, taki kawal drogi przebyli, od tamtej pory mam do nich ogromny szacunek. w pamieci utkwili mi tez mafiozi z legii. zajechali czarna szescseta, w plaszczach itd. konkretna pokazowa. sam pogrzeb byl potezny, nie slyszalem o wiekszym w naszym miescie. trumne niesli kibole kilku klubow, na niej flaga czarnych. do grobu wrzucono kilkadziesiat szalikow, a podczas opuszczania trumny wszyscy podniesli swoje szale w gore. milicjanty wiedzialy co sie swieci tego dnia, jak slupscy kibole im dojebali w dwa dni to co bedzie sie dzialo jak przyjedzie pol polski? postanowiono ze nie beda sie zbytnio wychylac. tak sa, ale niby ich nie ma. podczas takich wydarzen latwo o plotki wiec i tych troche puszczono, min ze jakis pies w szkolce nie wytrzymal cisnienia i sam sie odjebal, chyba w prasie to puscili nawet. wszyscy sie cieszyli ja nie, gowno prawda mowilem. skurwiele ze szkolki jezdzili za debnice kaszubska na pas startowy sobie potrenowac strzelanie gazem, szpalery itp, robili to z usmiechem na ustach. wiem to na bank. caly tlum ruszyl w miasto w poszukiwaniu psiarni. znalezli troche (glownie lechia) w okolicach sienkiewicza Very Happy ja z kolesiem wylondowalismy na dworcu gdzie spotkalismy min petrochemie. z tamtad we trzech (my i lechista S. z troche obolala noga) ogladalismy jak caly tlum przelewa sie przez wojska polskiego. w dzien pogrzebu doszlo do kilku malych starc, ale w porownaniu z poniedzialkiem i wtorkiem to byl pikus. mysle ze bylo to poprostu niemozliwe, za duza masa ludzi, bylo poprostu za ciasno. kolendowalem tego dnia do poznego wieczora, ziomkow z gdnaska trzeba bylo wprowadzac na dworzec od tylu bo front byl juz opanowany przez milicje sprowadzona min ze szczecina i gdanska. jaki paradoks, kiedys jebancy ze szkolki jezdzili bic demonstrantow w gdansku a teraz nie mogli sobie poradzic i musieli prosic o pomoc.po tych wydazeniach zycie w miescie uleglo zmianie, kazdy slupszczanin ktory wyjezdzal w polske czy to na wakacje czy cokolwiek byl utozsamiany z zamieszkami. milicjanci zpokornieli. pamietam sytuacje jakos miesiac moze dwa pozniej. pod nocnym ABC spotkala sie grupka kilkunastu kiboli gryfa popijajac sobie modne wtedy winka. podjechala milicja jeszcze poobijana suka i: dobry wieczor, panowie itd. pelna kultura. szkoda tylko ze skuwysyny dzis obrosli w piorka. ciekawe kiedy znowu dostana bicie na slupskiej ulicy. pamietam mnostwo wywiadow udzielanych przez kibicow i jeden ktory utkwil mi do dzis w pamieci, bosmana z legii dla poliyki chyba. mowil ze przez 4 dni w slupsku walczyly polonczone sily legii, lechii, arki, wisly... no wiecie. troche z tym przegiol, bo legie to ja widzialem tyle co na samiuskim pogrzebie. slupskie wydazenia wywolaly w polsce poruszenie, a dzis do ludzi sie strzela gumowa amunicja. nikt juz nie pamieta tamtych wydazen, tylko mala grupka ludzi co roku sklada hold w miejscu tragedii. powiem wam cos ciekawego na koniec, jak macie szpaler milicjantow to wystarczy pierdolnac dobrze jednego, tzn przerwac ten lancuch. wtedy oni juz wiedza ze sa w ciezkiej sytuacji i jest to najlepszy moment na zaatakowanie scierwa.



http://www.chuligani.com/index.php?nid=343
2009-01-10 11:42:07
[#2] lstlss
dobra , super.
2009-01-10 11:43:38
[#3] Melkor
oO, fajnie, pamietacie o kibolach, a o glupim Przemyku juz nie łaska;p
2009-01-10 11:44:02
[#4] Hero
W 2 lstlss napisał: [Pokaż]
lstlss
Troche szcunku debilu. Nie masz co mowic madrego nie mow nic.
Stop policyjnym prowokacjom!
2009-01-10 11:44:49
[#5] Hero
Pamietam jak dzis te tygodniowe zamieszki w Slupsku i pozniejsza zgode obu klubow.
2009-01-10 11:47:35
Bandyci na ulicy to wlasnie pseudokibice.
Jaki interes mial taki szczyl aby byc wsrod burdy?
2009-01-10 11:48:09
[#7] Haron
O Przemku Czaj to pamiętaja najbliźsi i koledzy, którzy postawią mu znicz na grobie.

A dla wielu jego śmierć była tylko pretekstem dla rozróby.

Policja nie jest zła, źli sa tylko ludzie. A idiotów znajdzie się wszedzie, także wśród policjantów. A i kibice mają pewnie niexle wypasioną reprezentację.
2009-01-10 11:48:11
Co jak co ale:
"wszyscy chcieli lac gwardie na zasadzie wspolnego ukladziku jednodniowego. dlugo nikt sie nie zjawial, wiec czarni postanowili zerwac uklady i nas zaatakowali, w wyniku przewazajacej liczby czarnych bylismy zmuszeni sie wycofac z pod hali. cala akcja dziala sie na srodku czteropasmowej ulicy szczecinskiej,"

Jakby takowych akcji nie bylo to i by tamtej smierci nie bylo.
2009-01-10 11:48:43
[#9] R1SF
ta, juz to wszystko czytam -.-
2009-01-10 11:50:00
ja nie pamietalem
2009-01-10 11:50:41
[#11] uD.IzKa
[*]
2009-01-10 11:51:15
[#12] Protoss
jakby jebana holota potrafila sie zachowac kulturalnie to niepotrzebne bylyby interwencje policji i takich wypadkow tez by nie bylo

zatem - wszelkiemu dymiacemu pseudokibicowskiemu scierwu, ktore chodzi na mecze, zeby sie tylko ponapierdalac - wypierdalac!
2009-01-10 11:51:17
fascynujące

jakiś kibol-wannabe dostaje wpierdol i płaczecie jakby umarł jakiś honorowy dawca krwi czy królowa angielska lol
2009-01-10 11:52:59
[#14] PhanTom
Jak tak niektorych czytam to mam wrażenie ze w ich rozumowaniu to policja jest winna wszystkim burdom/walkom na stadionach.

Ze to policja to zło!!!


Błagam , krzywda która sie dzieje dzieciom/niewinnym to tylko wina pseudo kibicom.
Bo bez znich zamieszek by nie bylo
2009-01-10 11:53:25
[#15] lstlss
#4 Poprostu nic mnie nie obchodzi ten gosc. Zwtyli kibole , cwiercmozgi , napierdalaja sie po meczach nikt nie wie po co.
Jak widze na miescie wszystkie nakjejki , teksty o pelnej mobilizacji bo jest mecz z rakowem czy teksty czesto pisane przez wlasnie kibicow w stylu 'hwdp' ' jebac policje , tylko bog moze nas sadzic' to mam wyjebane na smierc jednego kolesia. Nie czytalem , ale pamietam troche ta sprawe. Moze to byla pomylka , ktore zdarzaja sie wszedzie. Moze ten lebek umarlby na stole operacyjnym , to tez by byla pomylka. Nie bede czytal #1 - relacji jakiegos lysego kibola ktory nie zna zasad ortografii.

i jak #13.

Zmieniony 2009-10-01 11:54:15 przez lstlss

2009-01-10 11:56:39
[#16] Hero
Swinkers niepotrzebnie ten temat byl tutaj zalozony.
NA forum jest kilka tys uzytkownikow. I kazdy jest najmadrzejszy :/

Zmieniony 2009-10-01 11:57:10 przez Hero

2009-01-10 11:59:09
[#17] Haron
Odróżnijcie dwie sprawy.

1. Kibice wracają z meczu koszykówki, przechodza na czerwonym świetle przez ruchliwą ulice, interweniuje patrol policyjny. Jeden policjant uderza juz lezacego kibica kilka razy pałką, pomimo prosb kolegów chłopaka nie wzywa karetki.

To naduzycie władzy przez policjanta.. i debilizm w czystej postaci, że nie wezwał pomocy

Wyrok skazujący za nieumyślne spowodowanie śmierci zapadł, policjant siedział, rodzina dostała odszkodowanie.

A teraz pytanie kim był Przemek dla kiboli którzy wzniecili rozróbę

I prosta odpowiedź... pretekstem.
2009-01-10 12:05:51
[#18] Melkor
Ta, a takie komentarze, ktore glownie rozpamietuja co sie po smierci chlopaka dzialo, te wszystkie rozroby i "jak to wspaniale bylo napierdalac policje", to tylko podsycaja nienawisc i moga powtornie stac sie zrodlem pretekstu.

Pamietac smierc chlopaka owszem, czemu nie. Ale zachowanie kibicow z nastepnych dni potepic.
2009-01-10 12:08:52
[#19] Swinkers
Ale jak mogl kurwa wyjsc za 5Tysięcy Złotych kurwa jego jebana mać jak zabil mlodego czlowieka?!
2009-01-10 12:10:36
[#20] Haron
Kto wyszedł za 5 tysięcy złotych ?
2009-01-10 12:12:20
[#21] Protoss
niektorzy zabijaja i nie ida wcale do pierdla .. czego ty szukasz czlowieku w tym swiecie, sprawiedliwosci?
2009-01-10 12:12:25
[#22] Swinkers
Nie przecze ze byl to pretekst, ale ilu zwyklych ludzi bralo udzial w zamieszkach ?

Gdyby nie ten protest i te zamieszki to pewnie sprawa rozeszla by sie po kosciach, a policjant byl by nie winny.

Fakt ze policja czuje sie w wielu sytuacjach bezkarna jak w np przypadku Katowickiej Gieksy znowu kiedys nabierze rozmachu i znowu dojdzie do takich sytuacji...
2009-01-10 12:13:51
[#23] Melkor
"Dariusz Woźniak nie odsiedział orzeczonej kary w całości. Po dziewięciu miesiącach spędzonych w areszcie tymczasowym wyszedł za kaucją w wysokości 5 tys. złotych, którą wpłacił za niego Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów w Słupsku. Później – dzięki opiniom lekarskim – przez jeszcze blisko dwa lata przebywał na wolności. Do więzienia zgłosił się w połowie 2000 roku. Wyszedł po czterech latach (co zgodnie z prawem stanowiło minimalny okres do warunkowego zwolnienia) za dobre sprawowanie. "

Z tego chuligani.pl

22
Lol, a w ilu przypadkach kibole czuja sie bezkarni zaczepiajac przestraszonych przechodniow? przeciez teoretycznie, wszyscy ci, ktorzy brali udzial w tych zamieszkach, zaraz po smierci tego chlopaka i napieprzali sie z policja, powinni miec rozprawy sadowe?

Jak oni chca takiej pieprzonej rownosci wobec prawa, to nech wszyscy kibole, co kiedykolwiek podniesli reke na sluzby porzadkowe i nie poniesli z tego powodu konsekwencji, sie zglosza do sadow/ na komisariaty i odpowiedza za to. oO.

Zmieniony 2009-10-01 12:21:15 przez Melkor

2009-01-10 12:14:17
[#24] Swinkers
Dariusz Woźniak nie odsiedział orzeczonej kary w całości. Po dziewięciu miesiącach spędzonych w areszcie tymczasowym wyszedł za kaucją w wysokości 5 tys. złotych, którą wpłacił za niego Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów w Słupsku. Później – dzięki opiniom lekarskim – przez jeszcze blisko dwa lata przebywał na wolności.
2009-01-10 12:15:15
[#25] mR.VeNoM
taaA chuligani.pl , walnijcie się w głupie łby
2009-01-10 12:15:19
[#26] Haron
"Gdyby nie ten protest i te zamieszki to pewnie sprawa rozeszla by sie po kosciach, a policjant byl by nie winny."

Serio ? Skąd to wiesz ? Pewien jesteś ?

Jesli w wyniku interwencji policyjnej ginie człowiek zawsze jest sprawa, a przy tylu świadkach i młodym wieku pobitego sprawy nie da się zatuszowac, sprawa napewno by się odbyła i gośc napewno byłby skazany i bez zamieszek.
2009-01-10 12:17:58
[#27] Haron
A skoro już coś cytujesz to może w całości ?

http://wiadomosci.polska.pl/kalendarz/kalendarium/article.ht...

"Odsiedział połowę kary

Dariusz Woźniak nie odsiedział orzeczonej kary w całości. Po dziewięciu miesiącach spędzonych w areszcie tymczasowym wyszedł za kaucją w wysokości 5 tys. złotych, którą wpłacił za niego Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów w Słupsku. Później – dzięki opiniom lekarskim – przez jeszcze blisko dwa lata przebywał na wolności. Do więzienia zgłosił się w połowie 2000 roku. Wyszedł po czterech latach (co zgodnie z prawem stanowiło minimalny okres do warunkowego zwolnienia) za dobre sprawowanie. "
2009-01-10 12:18:53
#22 Policja bezkarna? LOL. Wiesz jakie oni mają ograniczenia? Wiesz jak policja ma chujowo w polsce?
Zresztą widać że twoja opinia jest kształtowana przez kolegów z podwórka którzy dorastali w nienawiści do każdej formy autorytetu czy władzy a ty to wszystko ładnie łykasz.

Szczerze nie mogę się doczekać do następnego takiego "wypadku" żeby takie braindeady jak ty miały pretekst to kolejnych rozrób. Może wtedy więcej was pójdzie siedziec.
2009-01-10 12:18:59
[#29] LowRideR
Strasznie straszne. Najgorsze ze takich "rocznic" jest tak malo. Gdyby paru pseudo-kiboli zgineloby, chuliganka by nie przetrwala.
2009-01-10 12:20:41
[#30] Swinkers
I to ze byl to pretekst do zamieszek to moga tylko stwierdzic jakies głąby twierdzace ze kibce są najgorsi, bo tak przeklamaly media i slepo w to wierzą...


Najpeirw w mediach pojawila sie informacja, że Przemka zabili kibole...

Dopiero pozniej wyjawiono prawde ze umarl na skutek pobicia przez policjanta...

Gdyby nie afery pod prokuraturą dzis mysleli bysmy że "zginal na skutek krwiaka po upadku i uderzeniu glową w slup trakcji trolejbusowej"
2009-01-10 12:21:09
[#31] cRun
co roku ten sam topic powstaje ;o
2009-01-10 12:25:59
[#32] Haron
Nie masz pojecia jak potoczyłaby się sprawa "bez zamieszek". A skoro nie masz pojęcia to i nie masz pewności.

Można jedynie zakładac, a ja zakładam, że dokładnie tak samo.

Policjant poszedłby siedzieć a policja zapłaciłaby odszkodowanie.
2009-01-10 12:30:56
[#33] dydek
sciana tekstu uderza cie zadajac 1218312873127317283718237187238172 obrazen
umierasz
2009-01-10 12:42:50
[#34] Miltoner
BÓG, HONOR, OJCZYZNA

xDDDDDDDDDDDDDDD

To mnie u nich najbardziej rozsmiesza... honor ? kurwa gdzie ? :D

#30
Och tak media mnie przeklamaly :D

Zmieniony 2009-10-01 12:44:53 przez Miltoner

2009-01-10 12:44:33
[#35] lstlss
lejesz sie za swoj klub to masz honor OOOOooOooOo
2009-01-10 12:45:06
nic mnie nie interesuje ten człek i na pewno nie pamiętałem o tym :P
2009-01-10 12:49:07
[#37] KKND
dobra nie zesrajcie sie juz. zginal, trudno... a pozerka ma pretekst zeby sie ponapinac na policje. internetowi kibice lol.
2009-01-10 13:04:14
[#38] y2kbug[PM]
japierdole. I po chuj takie topiki zakladasz ? Niech jakis mod to wyjebie.
2009-01-10 13:11:23
[#39] ayreq
"Jak ja nienawidzę Twojej generacji
Zwykła nienawiść dymi wam z dyni
Młodzi policjanci, młodzi kibice
Kretyni kontra kretyni"
2009-01-10 13:15:00
#1 no extra, ale chuj to kogo obchodzi ?

nie chce mi sie nawet tego czytać, ale kibole powinni sie na ustawkach z lesie powypierdalać ;]
2009-01-10 13:16:39
[#41] MoradinRai
gdzie byl hilter ja sie pytam sie? ;p
2009-01-10 13:17:57
[#42] SweeT
W 33 dydek napisał: [Pokaż]


Umarłem xD
2009-01-10 13:30:37
niech ktos zamknie temat, bo juz sie banda wszystkowiedzacych zleciala i pieprza glupoty :<
2009-01-10 13:33:34
Jebie mnie ten kibol i tak samo jak wiekszosci tych kiboli co z nim "placza". Naglasniaja to zeb pokazac jaka to psiarnia zla itp, ale o tych ludziah co sami zabili na stadionach bo jebane zwierzeta nmie wiedza kiedy przstac to juz zaden z nich nie pamieta. Wykorzystuja smierc 13-latka zeby skompromitowac policje. Prawda jest taka, ze ten przemek czajka zginal przez nich bo to oni wzieli malego gnojka (13 lat to jeszcze dziecko kurwaaa)na awanture.

Jak chca sie napierdalac to ustawki w jakis odosobnionych mijescach popieram bardzo, ale tych od dymow na stadionmach to odstrzelic.
2009-01-10 13:45:37
[#45] ehem
no ja nie moge, zwierzęta co ledwo z drzewa zlazły taki długi tekst napisały
2009-01-10 13:50:01
[#46] khersai
jebie mnie to
2009-01-10 13:50:15
[#47] Majak
ciekawe co by sie stalo gdyby to jednak kibice zabili chlopaka? pewnie kibole by sie zjednoczyli i pojechali napierdalac policje bo nie obronila 13 latka. I by byly pozniej rocznice z tekstem jak to sie zjednoczyli;>
2009-01-10 13:51:17
[#48] pytodaktyl
przeczytalem cale :D yea : D

#33 xD

streszcze tekst,
Hi, jestem kibolem, mam 17 lat, chodzę z łysymi po mieście, mam hardocrowym kolegów ale nie jak te lamusy ze szkoły, rzucam kamieniem w policje, zwiedziłem ładny kawał miasta, wcześniej nie wiedziałem nawet gdzie jest prokuratura na leszczyńskiego, jak jest największa zadymka to spadam do kumpla pod pretekstem wypicia ćwiarteczki, nie wychodze wieczorem z domu bo nie chce zawieść matki, ale i tak to pierdole i zakładam kominiare
2009-01-10 13:54:37
nic kurwa nie pamietam
2009-01-10 13:55:59
Ja osobiscie powiem tak:

Plicja to banda szumowin , nie da sie ukryc , ale jak kogokolwiek z was beda kiedys gonili z siekiera to pierwsi bedziecie prosic ich o pomoc.

Nic na swiecie nie dzieje sie bez przyczyny , szkoda mi jego losu , ale pewien jestem - ze nie byl bez winy.
2009-01-10 13:57:25
[#51] SitrUs
jebane zierzęta się kurwa żalą, nei moge wytrzymać. To przez tych sukinsynów z kominiarami boję się iść na mecz, by zobaczyć na żywo drużyne z mojego miasta. Bo tym pieprzonym chujom zwisa jak gra ich drużyna, pewnie nawet składu nie znają, ale napierdalać chcą się z innymi zwierzętami bo są z innego miasta i kibicują innej drużynie. No ja pierdole, jak to nazwać ?? Mnie osobiście zwisa że jakiś głupi dzieciak zginął, ale to wina tych sukinsynów co go na te rozróby wzięli i mu wpoili do głowy nienawiść do innych ludzi co kibicują innej drużynie.
2009-01-10 14:00:27
#50 widać jak wiele masz pojęcia, mówiąc banda szumowin ;] myślę, że większość z tych ludzi ma lepiej poukładane w głowie niż ty, ale wiadomo, że gówno lubi się powymandrzać w internecie. nienawidzę takich idiotów i gardzę nimi, co nic nie wiedzą o świecie a o nim się właśnie wypowiadają i próbują oceniać.
2009-01-10 14:02:01
[#53] PaMiX
Moj brat z kolega udzielali mu 1wszej pomocy.

[*] R.I.P
2009-01-10 14:16:29
[#54] MoradinRai
a jeszcze cos napisze ;d a niech strace chociaz i tak pewnie do pewnych ludzi to niedotrze

to tak jakby nazisci na 2wś zaczeli plakac ze alianci ich zabijaja w jakis brutalny sposob czy jak to ich traktuja w obozach jenieckich nosz kurwa ludzie ;d toz to jakis paradox wiadomo ze poprzez agresje rodza sie ofiary a przez ofiary rodzi sie kolejna agresja i kolo sie napedza, wiec niech was nie dziwi brutalnosc policji i bardzo dobrze ze sie z tym buractwem nieopierdalaja bo jakbyscie byli na wojnie czy w policji i by wasz kolega dostal jakas cegla od kibola w glowe ( czy w przypadku wojny by zginal czy by dostal kula) to juz byscie tacy poblazliwi niebyli
a chlopak jeszcze stal sie ich meczenikiem nosz kurwa leze
wogole gdzie oni maja honor o ktorym ktos tam pisal i ponoc ktorym tak sie szczyca zeby jeszcze z niego robic meczennika zaczeli wojne to wiadomo ze i beda ofiary ktore nie byly potrzebne a i brutalnosc policji wcale mnie nie dziwi bo jak perswazja slowna nie wystarcza to trzeba uzyc sily zeby dotrzec do bezmozgich kiboli ktorzy przyszli sie ponapierdalac

Zmieniony 2009-10-01 14:21:36 przez MoradinRai

2009-01-10 14:20:39
krótko- gdyby kibole nie siali zamętu, to _nie byłoby problemów_ dla nich. Nie siedzieliby w więzieniach, nie mieliby problemow z prawem i żyli by sobie normalnie.

Stojąc w grupie kiboli, kiedy policja próbuje ich ogarnąć, jest się kibolem, bo nie sposób jest rozpoznać osób, chociaż sam nie wierzę w to, że z kibolami na meczach siedzą normalni ludzie. Nie da się odgrodzić normalnych kibiców podczas zamętu "bitewnego" od kiboli.

Samych kiboli ja bym do afganistanu wypierdolił jako przynęty na pająki pustynne. To i tak więcej niż to co teraz są w stanie zaoferować własną osobą dla świata.
2009-01-10 14:26:56
W ogole dla mnie to jakis fake, przeciez ci kibole to tacy debile ze pisac nie potrafią. To ze niby kto napisal ta cala relacje?
2009-01-10 14:32:49
[#57] MoradinRai
poza tym jednostrona relacja jest tak obiektywna jak ...#1 masz moze jeszcze relacje policjantow z tego incydentu ? jak tak to tez wrzuc i wtedy moze przeczytam obie relacje i bedzie mozna podyskutowac
bo jakby kibole byli bez winy to by z pewnoscia do incydentu nie doszlo

Zmieniony 2009-10-01 14:34:02 przez MoradinRai

2009-01-10 14:36:07
[#58] M@ki
W 1 Swinkers napisał: [Pokaż]
Swinkers

I co z tego ?
Huj mnie to obchodzi nie zakladajcie tu takiego gowna.

Jebac kiboli, pewnie sobie zasluzyl.

Zmieniony 2009-10-01 14:36:32 przez M@ki

2009-01-10 14:37:01
[#59] lstlss
W 56 =SF=Vengeance napisał: [Pokaż]
=SF=Vengeance

Spojrz jak to jest napisane , i wszytsko jasne;)
2009-01-10 14:46:41
[#60] y2kbug[PM]
Okiem uczestnika ? Przeciez tego typa tam nawet nie bylo i wszystko z tv sie dowiedzial. Zal.
2009-01-10 14:52:28
[#61] Majak
ahahahaha dopiero teraz przeczytalem do konoca #1:D:D:D::D
koles spierdolil po pierszej akcji na wodke bo bal sie dostac wpierdol a potem nie wyszedl z klatki schodowej bo nie chcial zawiesc matki:D:D:D:D a napisal tekst jak by byl prawdziwym kibicem zabojca;D:D:D
2009-01-10 14:53:49
[#62] wow.raptor
Ujęła mnie ta historia <łezka>
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.