NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2009-02-02 21:57:17
1. http://tiny.pl/vlsk

"Joseph Stiglitz, znany amerykański ekonomista, twierdzi, że Polska weszła do grona najbogatszych krajów świata."

2. Co do kryzysu:
http://tiny.pl/vlss

"Z pewnością jednak będziemy w tym roku w o wiele lepszej sytuacji niż kraje rozwinięte z Europy Zachodniej. Według najnowszych szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego gospodarka Niemiec skurczy się aż o 2,5 procent."

Niemcy będą uboższe o 2,5% - mam jakąś niemoralną satysfakcję tutaj... hihihi :D Czujecie się mieszkańcami jednego z najbogatszych krajów świata? :P Jak interpretujecie kryzys?

Wydaje mi się, iż z jednej strony nie jest to korzystne, bo przecież eksport idzie mocno na Zachód Europy, ale a drugiej strony: jeżeli recesja dotknie np. Wielką Brytanię, to przecież Polacy z Wysp będą wracać do Ojczyzny... Ponadto może też dojść do sytuacji, kiedy to kapitał Zachodni będzie szukał u nas możliwości inwestycji (bo jednak wzrost dodatni jest jakoś gwarantowany... a na Zachodzie wszystko zmaleje). Co NW sądzi? Jak to będzie w tym 2009 roku?
2009-02-02 21:59:56
[#2] Furror
Bedzie chujowo ogolnie przez najblizsze 2 lata ;p najbogatsze kraje europy i POLSKA? MMmm.. niebardzo
2009-02-02 22:01:01
BENDZIEMY BENTLEJAMI SMIGAC!
2009-02-02 22:01:26
[#4] [IMP]Side
Mysle ze nic sie nie zmieni.
2009-02-02 22:01:57
NO I MAMY OBIECYWANA DRUGA IRLANDIE TUDZIEZ JAPONIE !
2009-02-02 22:02:06
We wszystkich rankingach polska lapie na top3 ostatnich miejsc panst UE ale jezeli joseph stiglitz twierdzi ze nasz kraj jest jednym z najbogatszych to pewnie tak jest.
2009-02-02 22:02:35
[#7] Mateo
Ja tam sądzę tyle, że politycy powinni w końcu przestać bawić się w komunistycznych planistów i sterować ręcznie gospodarką. Kryzys jest tylko i wyłącznie ich zasługą.

Jak ktoś chciałby się przekonać, że obecny kryzys nie jest "upadkiem kapitalizmu" czy dowodem na to, że niewidzialna ręka rynku zawiodła, polecam poczytać:
http://kryzys.mises.pl/

Z tą oceną Polski to trochę przesada. Jesteśmy co prawda coraz bogatsi, ale pod wieloma względami dalej jesteśmy cywilizacyjnym zadupiem. 50 lat komunistycznej zapaści nie da się tak szybko nadrobić. Jakby wprowadzić wolny rynek to byśmy się wzbogacili znacznie szybciej, a tak to przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać zanim znajdziemy się w elitarnym gronie najbogatszych.

Zmieniony 2009-02-02 22:04:02 przez Mateo

2009-02-02 22:03:03
W 1 USS.Terminator napisał: [Pokaż]
USS.Terminator

Możesz teraz nam tutaj wszystkim wyjaśnić, czemu PO tak bardzo chce integrować Polskę z niewydolną gospodarczo unią? Dlaczego chce dostosowywać regulacje prawne dotyczące gospodarki skoro gołym okiem widać, do czego doprowadziły?

Nie pozdrawiam,
[FBI]ProTerran
2009-02-02 22:03:07
[#9] mR.VeNoM
F2!

Polska nie jest jednym z najbogatszych krajów europy i tak będzie dopóki będziemy mieli na głowie rzesze 40 letnich emerytów i 30 letnich rencistów.

yo
2009-02-02 22:06:52
[#10] SecondTwo
No to czas kupić sobie mercedesa widze.
2009-02-02 22:08:27
"BENDZIEMY BENTLEJAMI SMIGAC! "
-->NO - ZROBIMY SOBIE BENTLEJA Z TAGIEM NW! :D

5: "NO I MAMY OBIECYWANA DRUGA IRLANDIE"
-->IRLANDII JESZCZE NIE MA, ALE I TAK JEST ZAJEBIŚCIE ;D

Mateo: "Jesteśmy co prawda coraz bogatsi, ale pod wieloma względami dalej jesteśmy cywilizacyjnym zadupiem."
-->Zauważ, że gdyby tak wziąć te 20 krajów z czołówki (Szwajcaria, Japonia, Irlandia, Stany Z., Rosja, Niemcy, Francja)... to Polska - na tle pozostałych 170 krajów - jednak plasuje się w czołówce! Jeszcze, jak inne się cofną (bo idzie recesja), a my trochę wzmocnimy, to będzie git!

"że niewidzialna ręka rynku zawiodła, polecam poczytać:
http://kryzys.mises.pl/"
-->Zawiodła. Bożek neoliberalizmu zawiódł! Macie fakty, macie spekulacje finansistów Amerykańskich - czarno na białym widać, iż rynek potrzebuje czasami wsparcia państwa (keynesizm?). Ciekawe cóż to Obama zrobi...

Dygresja:
Swoją drogą ciekawe jest też to, jaki wzrost będzie
miała taka Szwajcaria (przecież niezależna od struktur UE, a równocześnie można stwierdzić, iż jest to królestwo finansjery)....

Proterran:
"czemu PO tak bardzo chce integrować Polskę z niewydolną gospodarczo unią?"
-->1) To Polacy chcą, w większości, bycia w Europie,a nie PO; politycy są tutaj wykonawcą woli suwerena. A dlaczego Polacy mają takie zdanie? Może dlatego, iż chcą mieć możliwość pracowania na Zachodzie (co teraz akurat jest bezsensowne, ale wcześniej przecież miało rację bytu)
2) Jest jeszcze ten argument geopolityczny - nie sądzę, abyśmy mogli sobie pozwolić na to, aby na Wschodzie była Rosja, a my rozdarci pomiędzy Zachodem, a Wschodem... Wydaje mi się, iż trzeba było się zdecydować jednak i opowiedzieć za którąś ze stron.
3) Co do "kryzysu w UE"-przecież to jest przejściowe. Ponadto makroekonomia mówi, iż po wzrostach są spadki (cykle koniunkturalne); a więc kiedyś to prosperity nadejść musi...

Zmieniony 2009-02-02 22:15:21 przez USS.Terminator

2009-02-02 22:11:48
[#12] LowRideR
"Zawiodła. Bożek neoliberalizmu zawiódł! Macie fakty, macie spekulacje finansistów Amerykańskich - czarno na białym widać, iż rynek potrzebuje czasami wsparcia państwa (keynesizm?). Ciekawe cóż to Obama zrobi..."

Jesli przyjmiemy, ze pojecie neoliberalizm odnosi sie do szerokiej interwencji gospodarczej, do wspierania biednych(np udzielajac im kredytow ktorych wiadomo ze nie beda w stanie splacic) to faktycznie NEOLIbERALIZM zawiodl.
Ale jesli neoliberalizm wg lewicy ma oznaczac wolny rynek to są w błędzie. Keynesizm doprowadzil obecnie do bilionowych kradziezy $, ktore nic nie pomogly, a tylko spotegowaly kryzys.
2009-02-02 22:13:24
[#13] LowRideR
"Dygresja:
Swoją drogą ciekawe jest też to, jaki wzrost będzie
miała taka Szwajcaria"
To w ogole jest chory wyznacznik. NIemcy od lat kilkudziesieciu maja bardzo niski wzrost w granicach -0,5%-1%, a Białorus od lat kilkunastu ma wzrost ok. 10 %
No i gdzie lepiej sie zyje?
2009-02-02 22:13:27
Tusk pizda.
2009-02-02 22:14:47
[#15] mR.VeNoM
SkwierczacaSuka.. skwiercząca suka.
2009-02-02 22:15:44
Bujaj się peowcu.
2009-02-02 22:16:18
Dobra przeczytalem sam poczatek, napisze tylko:

Stiglitz to lewak

ide czytac reszte

#1
to co podali w tym newsie, 3,7% wzrostu PKB dla Polski tez malo realne, ale niech im bedzie. Poza tym nie rozumiem, dowartosciowac sie chca? Niech pokaza srednie wzrostu gospodarczego dla Estonii, Litwy czy Slowacji z ostatnich 10 lat i niech wtedy przyrownaja ta wartosc do polskiej.

No Stiglitz niech sie zajmie pisaniem ksiazek o globalizacji, albo niech sie brata z Krugmanem, innym lewakiem, ktory dostal swojego nobla najwyrazniej za felietony do gazety.

Zmieniony 2009-02-02 22:24:03 przez Kinder_Bueno

2009-02-02 22:18:37
[#18] kampai
"Niewidzialna ręka rynku" zbiera się właśnie do zmiecenia nagromadzonych błędnych inwestycji i alokacji pracy oraz środków produkcji do potrzebnych sektorów. Obamie przeznaczona jest porażka na tym polu. Jego próby przyczynią się jedynie do
rozciągnięcia czasu trwania recesji.

http://www.cato.org/special/stimulus09/cato_stimulus.pdf

Zmieniony 2009-02-02 22:22:21 przez kampai

2009-02-02 22:21:16
[#19] IMP)Dark
Jezeli chodzi o kryzys w UK to jest to juz czas przeszły i dokonany. Nie codzienny jest widok brytyjczka mówiacego 'powinnismy sie cieszyc ze mamy prace w dzisiejszych czasach'. Jako przkład podaje także firme w ktorej pracuje prawie 2 lata ... Na poczatku premie dodatki, nadgodziny ... Teraz dostalismy oficjalne pismo od głównego szefostwa w ktorym oznajmili nam ze na skutek kryzysu tzw credit crunch : cofaja nam premie (do odwołania), nadgodziny bardzo rzadko kiedy teraz robimy plus wjebali nam soboty nie płatne ... No cóz zycie .
A co do tematu polski top 3 to nawet tego nie skomentuje he he.
2009-02-02 22:22:52
CO do wracających Polaków, to jeśli waluty dalej będą iść tą drogą (nie idzcie tą drogą! cytując klasyka) to nawet kryzys ich z wysp nie wygoni, bo znowu sie oplaca.

Tak wszyscy narzekali jak waluty byly tanie, ale dopiero teraz wszyscy dostają po dupie, bo jednak więcej mamy z importu w naszym kraju.

Z "wolnorynkowcami" nie da sie dyskutowac - z jednym mozna sie zgodzic - niewidzialna ręka rynku jest niewidzialna - bo nikt jej działania nie widział :DDD
2009-02-02 22:26:18
No a strefa euro to smiech na sali

http://www.heritage.org/Index/

w tegorocznym rankingu wolnosci gospodarczej w pierwszej dziesiatce jest tylko jedna Irlandia : (

Inna sprawa, ze my jestesmy nizej od Madagaskaru, Namibii czy niejakiego Cape Verde, choc tych dwoch ostatnich na mapie bym nie pokazal

#20
ja od jakiegos czasu sie nauczylem, jesli ktos nabija sie z niewidzialnej reki rynku ktora zawiodla, to ja sie wtedy widzialna reka pukam w czolo

Zmieniony 2009-02-02 22:28:24 przez Kinder_Bueno

2009-02-02 22:26:26
[#22] LowRideR
#20 Ale wytłumacz najpierw co ma wspolnego wolny rynek z interwencją panstwa(czy tez dokladnie mowiac FEDu) ktory ustalal absurdalne stopy procentowe, i ktory dawal kazdemu kredyty. Gdyby to byl wolny rynek to prywatny bank by decydowal o tym, a nie polityka Clintona czy Busha.
2009-02-02 22:33:03
[#23] Mateo
#11
>>>Zawiodła. Bożek neoliberalizmu zawiódł! Macie fakty, macie spekulacje finansistów Amerykańskich - czarno na białym widać, iż rynek potrzebuje czasami wsparcia państwa (keynesizm?). Ciekawe cóż to Obama zrobi...

Ta, rozumiem że masowa kreacja pustego pieniądza przez FED, manipulowanie stopami procentowymi, zachęcanie ludzi przez państwo do brania kredytów na nieruchomości, działalność po części państwowych spółek takich jak Fannie Mae czy Freddy Mac, wspieranie wielkich koncernów i banków przez państwo (było to uskuteczniane już przed kryzysem) itd. itp. to wszystko fikcja i do momentu wystąpienia kryzysu był zajebiście wolny rynek, tak?

No sorry, ale takie gadanie jest co najmniej śmieszne.

Zmieniony 2009-02-02 22:34:19 przez Mateo

2009-02-02 22:33:12
LowRider:
"To w ogole jest chory wyznacznik.
NIemcy od lat kilkudziesieciu maja bardzo niski wzrost w granicach -0,5%-1%, a Białorus od lat kilkunastu ma wzrost ok. 10 %
No i gdzie lepiej sie zyje? "
-->Pytanie retoryczne.

Ale tutaj chodzi o coś innego:
jeżeli Niemcy będą mieć ujemny wzrost, a Białoruś "10%" (chociaż i tak będzie mniej), to przecież logicznym jest, iż najbardziej będzie się opłacało zainwestować ten teoretyczny milion na Białorusi, a nie u Szwabów:
mając do wyboru wyłożenie bańki np. na motoryzację (przemysł samochodowy) na rynkach Zachodnich (Niemcy - Volksvagen ma kłopoty), a - załóżmy - kupić jakiegoś rodzaju papiery wartościowe na Białorusi, to, w tym wypadku, o wiele lepszą inwestycją jest właśnie Białoruś. To taka spekulacja z punktu widzenia teoretycznego inwestora:P A najlepiej, to Chiny, ale kto zna rynek Chiński... czy Indyjski... :P

Ponadto też zauważ, że te kraje bogate wcale nie przeżywają dynamicznego rozwoju. Można jednak powiedzieć, że im to <><, bo np. taka Francja jest i tak tak wielka, iż to 1,5% to dla niej proporcjonalnie i tak grube miliardy, a 5% tych nadbałtyckich, to chude miliardy... Wydaje mi się, iż Polska może trzymać drogę, którą kroczyła rok temu - czyli 4,8% rozwoju (a równocześnie jesteśmy krajem wielkim, wielomilionowym i poważnym...).

Zmieniony 2009-02-02 22:34:25 przez USS.Terminator

2009-02-02 22:35:06
ehh nie chcę się wdawać w dyskusję, szkoda mi czasu i chęci - a wynik niezależnie od argumentów znam - napisałem częściowo żartobliwie o niewidzialnej ręce (emotki sa? - są)...

Uważam, że jak na taką niewolę gospodarczą to całkiem nieźle prosperuje cała UE ...
2009-02-02 22:36:09
W 24 USS.Terminator napisał: [Pokaż]
USS.Terminator

mhm, jeszcze dochodzi cos takiego jak stabilnosc polityczna, niejaka pewnosc, ze prawo jest przestrzegane, a na bialorusi to podejrzewam, ze jesli ktos sie nie wywiaze z kontraktu z toba to mozesz sie pozegnac z kasa
Ale oczywiscie nie mozesz tego rozumiec, bo ty jako nasz netwarsowy specjalista od finansow operujesz tylko na samych liczbach ; D

co do wzrostu PKB, Korea poludniowa ponad 4% w 2008, Singapur 3, nie wiem jak mierzyc bogactwo, pkb per capita? to sa to kraje od francji bogatsze
Poza tym we francji widze 0,9 wzrostu

Zmieniony 2009-02-02 22:41:11 przez Kinder_Bueno

2009-02-02 22:39:43
"mhm, jeszcze dochodzi cos takiego jak stabilnosc polityczna"
-->No zgoda, że trzeba znać rynek i mieć dostęp do informacji (i to nie tylko społ-polit, ale szerzej... ogólnie do wszystkich tych czynników wymienianych w chociażby analizie fundamentalnej) .

Jakbym miał inwestować, to szukałbym raczej na Wschodzie, a mniej na Zachodzie (szczególnie teraz-right?). Najlepiej u Azjatów - ale tamtejsze krzaczki i - jak to zauważyłeś - czynniki społeczno-polityczne dla Europejczyka to czarna magia... Ale to IMHO!

Zmieniony 2009-02-02 22:41:12 przez USS.Terminator

2009-02-02 22:43:53
[#28] Carlsberg
"Jak interpretujecie kryzys?"

Przeciez akurat "polski kryzys" latwo wyjasnic, tak na logike.

W tej chwili (w TEJ chwili) poprzez kryzys w Polsce, nalezy rozumiec zabawe wymyslona na potrzeby gazet w celu wywolania histerii i w konsekwencji zwiekszenia ich nakladu.

Okiem laika:
- Upraszczajac przyjmijmy, ze w Polsce jest 10 duzych przedsiebiorcow z czego jeden ma prawdziwe klopoty- powiedzmy, ze przez spadek eksportu na zachod. Na fali zachodnich tytulow- gazety podlapuja sytuacje tego jednego tytulujac jego historie "Pierwsza ofiara kryzysu! Kryzys nadchodzi!!!!!!".

- Z uwagi na odnotowana sytuacje tego jednego nieszczesnika, dwoch kolejnych przedsiebiorcow, nie za bardzo wiedzac w gruncie rzeczy o co chodzi, ale wierzac gazetom i na skutek bombardowania "kryzysem" w radiu nie rzadziej tez w telewizji - zaczynaja wierzyc, ze musza zrobic "cos" aby byc dobrymi managerami.

- Prewencyjnie, podobnie jak tamten pierwszy rzeczywiscie bankrutujacy, zaczynaja zwolnienia i to na calkiem pokazna skale. Obnizenie poziomu zatrudnienia przynosi chwilowy efekt. Czuja sie panowie dwaj- odrobine bezpieczniej.

- Zwolnieni ludzie, ojcowie/matki wielu rodzi, ktorzy dotad ledwo wiazali koniec z koncem, nagle nie moga splacac nowego mieszkania wzietego ponad ich rzeczywista zdolnosc kredytowa i nowego auta, auta lepszego niz mieli sasiedzi (to z kolei nasza narodowa cecha)

- Rodziny nie splacaja swoich zobowiazan- rosnie odsetek "zlych kredytow". NBP, KNF i Papiez apeluja- dosc rozdawania! Ludzie traca prace, kredyty hipoteczne przyniosa wam zgube! Tak wiec w tym momencie do gry wlaczaja sie banki, lojalnie i skutecznie zarazem.

- Ukrocaja dotychczasowy proceder natychmiast, w ciagu 2 (slownie: dwoch) tygodni medialnej nagonki, uzyskanie przez mlode malzenstwo kredytu na m2 staje sie z odrobine klopotliwego- niemozliwym.

- Ale, ale- banki na tym nie poprzestaja! Bo jak grac to na powaznie. W okolicach pazdziernika 2008 uzyskanie przez "prawdziwego" przedsiebiorce kredytu chocby na sfinansowanie w pelni "pewnej" nowej inwestycji staje sie niemozliym. Bank mowi bogatej firmie "nie bo nie, narazie nie, moze po nowym roku!"

- Mielismy jeszcze 7 kolejnych przedsiebiorcow, teraz 4 z nich szukajac dofinansowania musialo uruchomic wlasne rezerwy lub szukac bardziej "chciwych" inwestorow niz przecietny bank- jakiegos "Business Angel'a" czy innego ptaka. Jeden wyszedl na tym dobrze, jeden nie stracil, ale zwolnil ludzi, natomiast dwaj idac pod prad, finansujac sie ze zrodel innych niz bank, przeinwestowalo sie- musza ciac i zwalniac, nie mowiac o podzieleniu sie z kims w wiekszym stopniu niz zakladali.

Ze zdrowych pieciu 2 bylo czesciowo zaleznych od tych ktorzy maja teraz klopoty, na skutek czego powoli sie demoralizuja. Jeden ze szczesliwej trojki ma interesy w polowie krajow Europy, postanawia sprzedac biznes za 75% jego aktualnej wartosci i ucieka do Londynu- nowy wlascicel rujnuje przedsiebiorstwo.

Dwoch pozostalych przy zyciu nie uciagnie gospodarki, kolejne niesplacone kredyty, atmosfera podejrzliwosci, koniec uprzejmosci w banku. Idzie w gore prad, czynsze, koszty zycia. Rosnie niezadowolenie spoleczne, poczucie zagrozenia.

Dopiero w tym momencie kryzys zaczyna sie na dobre, ale to niewazne, bo juz na wiele miesiecy wczesniej zostal on juz naglosniony- tylko syreny alarmowe juz zdazyly sie popsuc... za dlugo byly uzywane po prostu i w nieodpowiednim momencie.

Moim zdaniem jestesmy na wczesnym etapie spirali obledu, ale nieuzasadnione zwolnienia juz sie zaczely i to ewidentnie widac. Teraz gdy przyszla "wiara" to juz tylko kwestia czasu, choc moze ludzie sie opamietaja i przestana pieprzyc bzdury.

W sumie to z "polskim kryzysem" w tej chwili jest jak z kazdym innym "strachem". Jezeli ktos cie dobrze nastraszy, to tak bardzo bedziesz sie na tym leku skupiac- tak bardzo wyostrzysz zmysly, ze nawet w pustym pokoju "cos" uslyszysz.

Zmieniony 2009-02-02 22:46:35 przez Carlsberg

2009-02-02 22:44:02
#27
no wiadomo, ze jesli mowimy o inwestycjach w stylu jakies fabryki gdzie zatrudnia sie mase ludzi, to glownym kosztem ponoszonym przez taki zaklad sa wynagrodzenia, a skoro rachunek ekonomiczny powinien decydowac, to lokujemy fabryke w bawarii gdzie bedziemy placic 3000 euro, czy w polsce gdzie powiedzmy 500 ?
2009-02-02 22:56:00
[#30] DroitAuBut
"Ponadto makroekonomia mówi, iż po wzrostach są spadki "

Tylko ze obecna sytuacja gospodarcza w USA, zaprzecza wielu rzeczom z makroekonomii, ktorej ucza na studiach.

Wracajac. Polska rozwija sie szybciej niz strefa euro z prostego powodu. Strefa euro, strefa jednego pieniadze spowalnia rozwoj. Nie ma konkurencji miedzy walutami, kazdy kraj ma taka sama, wiec jakas rywalizacja i wyscig zanikaja. Jest to zle dla tych krajow, ale wez przegadaj skurwysyna maoiste Barrosso w parlamencie...

Neoliberalizm to czystej postaci socjalizm, ktory zacznie sie rozwijac w glebsza strone. Neoliberalizm to wolny rynek z mozliwoscia kontroli nad nim... to zastanowmy sie czy ten rynek jest wolny czy nie, skoro ma zwierzchnika?

"Niech pokaza srednie wzrostu gospodarczego dla Estonii, Litwy czy Slowacji z ostatnich 10 lat i niech wtedy przyrownaja ta wartosc do polskiej."

Estonia odkad jest w Unii notuje coroczny spadek gospodarczy, przwiduje sie w tym roku minus. Za rzadow Marta Laara bylo spoko, tylko to dolaczenie do trupa gospodarczego jakim jest UE, aby tylko uciec od Rosji bylo chyba jednak bledem :)
2009-02-02 23:09:36
sorry ale nazwyanie trupem największego i najzasobniejszego organizmu gospodarczego trupem to zwyczajne naginanie faktów.

a już kompletnie rozbawiło mnie zdanie: "Neoliberalizm to czystej postaci socjalizm" :DDD

eee ale jak juz napisalem dyskutować nie będę :D

Zmieniony 2009-02-02 23:11:12 przez Sto_lat[UF]

2009-02-02 23:17:27
[#32] LowRideR
Skoro nie masz zamiaru rozmawiac, to po cholere sie odzywasz?
2009-02-02 23:17:50
[#33] PacT.Ghast
ja stracilem dobra robote w motoryzacji przez kryzys lacznie z paroma setkami innych osob, jako ze spadly nam zamowienia z europy zach.
2009-02-02 23:27:15
[#34] DroitAuBut
Sto_lat to wytlumacz mi jedno.
Neoliberalizm to wolny rynek z ingerencja panstwa. Ingerencja panstwa w wolny rynek to chyba socjalizm juz? Neoliberalizm to slowo, ktore sie uzywa wzamian za socjalizm - niezbyt lubiane i z niezbyt piekna historia nieprawdaz? Ale w TVN tego nie powiedza, podciagaja Neoliberalizm pod liberalizm, nie znajac znaczenia tegoz slowa..

W co najzasobniejszy? W biurokracje? Obecnie UE stoi wysoko, ale jak widac strefa euro spada ciagnac za soba panstwa typu Estonia, ktora bez Unii mogla stac sie potega gospodarcza... (ofc to gdybanie jest).
2009-02-02 23:32:22
[#35] kampai
#34
Ingerencja państwa w wolny rynek to interwencjonizm - nie jest to synonim socjalizmu. Zresztą pisałem Ci o tym w innym temacie.
Jeśli jednak mi nie wierzysz to polecam zakup tej o to lektury:
http://tiny.pl/vlzz
2009-02-02 23:34:25
[#36] DroitAuBut
Misesa chetnie poczytam akurat :)
Mozliwe ze nie dojrzalem :) moge sie przyznac do niejakiego bledu, ale zbyt daleko idacy interwencjonizm prowadzi chyba juz do socjalizmu.

pozdro
2009-02-02 23:39:13
[#37] Duality
Ludzie , czy wy nie rozumiecie , ze Polska jest jakies 30 lat w plecy w stosunku do Europy zach. , a do USA jeszcze z drugie tyle ;o . A wkrecanie bani w stylu J. Kaczynskiego o wielkosci naszej ojczyzny jest imo zbedne ;o . Jestem patriota , ale zeby sobie takie gówno wkrecac ...
2009-02-02 23:44:11
[#38] rae)mutek_
#28 Carlsberg
wierzysz, ze powazne, duze przedsiebiorstwa takimi informacjami by sie sugerowaly? stac ich na specjalistow. jezeli sa zwolnienia, to na pewno nie z powietrza.

zakladajac ze ta hipoteza jest prawdziwa, dalsza czesctwojego posta jest bardzo logiczna i poprawna :P

Zmieniony 2009-02-02 23:49:47 przez rae)mutek_

2009-02-02 23:56:03
#38 Wlasnie całe pierdolenie tego typa na tym forum tak wyglada - poprawne, logicznie rozumowanie, szkoda tylko, że oparte na bzdurnych przesłankach początkowych.
2009-02-03 00:19:14
[#40] DarkVader
Ja tam sądzę tyle, że politycy powinni w końcu przestać bawić się w komunistycznych planistów i sterować ręcznie gospodarką. Kryzys jest tylko i wyłącznie ich zasługą.

Jak ktoś chciałby się przekonać, że obecny kryzys nie jest "upadkiem kapitalizmu" czy dowodem na to, że niewidzialna ręka rynku zawiodła, polecam poczytać:
http://kryzys.mises.pl/

Z tą oceną Polski to trochę przesada. Jesteśmy co prawda coraz bogatsi, ale pod wieloma względami dalej jesteśmy cywilizacyjnym zadupiem. 50 lat komunistycznej zapaści nie da się tak szybko nadrobić. Jakby wprowadzić wolny rynek to byśmy się wzbogacili znacznie szybciej, a tak to przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać zanim znajdziemy się w elitarnym gronie najbogatszych.


to mnie rozwaliło :D Niewidzialna ręka rynku zawiodła ? :D boże koleś co Ty piszesz ? jaka niewidzialna ręka rynku ? państwa cały czas ingerują w gospodarkę, USA np. poprzez inwestycje w wojsko i wydatki na misje wojskowe,

pierdzielenie głupot przez niedouczonych i tyle

Niewidzialna ręka rynku hahahahah :D

kuźwa nawet nie wiesz ile trwa trend i jak długo gospodarka wychodzi z recesji pewnie ...
2009-02-03 00:25:14
[#41] Carlsberg
W 38 rae)mutek_ napisał: [Pokaż]
Akurat to jest najsmieszniejsze, ze "zawodowo" (jakkolwiek to nie zabrzmi) stykam sie w tej chwili z takimi "smiesznymi" (choc to czarny humor) zwolnieniami. Chocby w zeszlym tygodniu, "bliskie" mi sie staly tematy pozbywania sie pracownikow wysokich i nizszych szczebli, redukcji wynagrodzen, zwalniania asystenow, specjalistow od "czegos" co nagle przestalo byc potrzebne w rozumieniu centrali- w niegdys jednym z bardziej rozpoznawanych w Polsce bankow. Byc moze banki kieruja sie jakas sluszna logika, ktorej jako nie-bankowiec nie rozumiem, ale przeklada sie to na wiele innych zjawisk, ktore juz do zrozumienia trudnymi nie sa.

Nie ma sensu nawet pisac o planowanych lada dzien bardzo duzych zwolnieniach w bliskim dla mnie sektorze uslug prawnych. Mam tu na mysli o dziwo "najwieksze" korporacje, ktore w tej chwili i tak zaczynaja odczuwac histerie, z uwagi na inny czynik, o ktorym tu nie wspominalem, ale ktorego nie wypada i nie chce mi sie opisywac.

Moj wywod jest po prostu moim wywodem i nie ma co sie tutaj doszukiwac nie wiadomo czego. To moje przemyslenia i tyle. Napisalem wyraznie, ze to po prostu rozumowanie bazujace na "mojej" prostej byc moze logice i "moich" prostych doswiadczeniach w tym osobitych. Kazdy opisany przeze mnie "etap" bazuje na okreslonych spostrzezeniach zawodowych/prywatnych (uciekanie z kapitalem, zwolnienia na zasadzie "przyjdzie kryzys lepiej zwolnic teraz", problemy z finansowaniem inwestycji przez odwrot bankow, spadki stawek za uslugi doradcze w korporacjach- wymuszone przez przedsiebiorcow, problemy ze splata kredytow itd.)

Moj ogolny poglad moze byc rownie dobrze bledny co prawdziwy i szkoda czasu na szukanie w nim drugiego dna.

Podsumowujac moj przydlugi wywod, to co widze to histerie bedaca pozywka dla mediow. Natomiast jezeli ktos jest reprezentantem nauk, ktore z latwoscia potrafia pomoc opisac to co sie dzieje jako zjawisko zupelnie inne niz te, ktore przedstawilem i odmienic moj punkt widzenia- to chyle czolo. Pewnie ten "przedstawiciel" bedzie mial racje, a ja sobie tylko tutal dywagowalem, dryfujac w zupelnie zla strone. Byc moze i pewnie tak bylo.

W 39 WilkołakMiecz10 napisał: [Pokaż]
Forum otwarte z zalozenia pozwala wypowiadac sie wszystkim- to ma sens. Bezpodstawna agresja w stosunku do "najprawdopodobniej na zawsze" anonimowych dla nas osob- to strata energii.

Chyba lepiej napisac co sie samemu sadzi. Wtedy mozna sie pospierac, po przekonywac itd. Poglad oparty jedynie na "gada bzdury"- nie jest w ogole pogladem, bo nie ma w niczym opracia. Jest zlosliwoscia i niczym wiecej.

Zmieniony 2009-03-02 00:30:10 przez Carlsberg

2009-02-03 00:45:13
[#42] majestic
#41
Ja myślę, że większe znaczenie ma wpływ mass-mediów na zachowanie ludzi ogólnie. Od wielu osób już słyszałem, że trzeba oszczędzać, bo kryzys. Prowadzi to co najwyżej do ograniczenia konsumpcji, co z kolei prowadzi to ograniczenia zarobków, co z kolei zmusza i do oszczędności itd.
Ciekaw jestem czy media są po prostu tak popierdolone, czy ktoś im płaci za to :/

Btw. ktoś wspominał o Estonii jako o tygrysie gospodarczym gdyby nie Unia.. wtf? Kraje nadbałtyckie nie mają poważnych podstaw do zbudowania silnych gospodarek, może i faktycznie Estonii było najbliżej, ale IMO te kraje rozwijały się zbyt mocno na kredyt, co oczywiście im się odbiło teraz.. :)
2009-02-03 09:21:59
[#43] Retro
Mnie to zastanawia (może ktoś mi potrafi to tutaj wytłumaczyć) czemu skoro Polska się tak dobrze trzyma na tle innych krajów (jak np USA) - złoty poszedł tak bardzo w dół ?
U Ameryce mega kryzys a dolar droższy o 1,5 zeta niż w wakacje ?

Jest to dla mnie nie pojęte, WTF... ?
2009-02-03 10:30:57
[#44] kampai
#43
Polska trzyma się dobrze bo wbrew temu co sugerował Carlsberg, Polacy nie żyją ponad stan - poziom zadłużenia obywateli jest znacznie niższy niż w przypadku USA czy UK, dlatego te kraje odczuły kryzys finansowy-kredytowy znacznie bardziej. Ucierpiały także kraje w których konkretny sektor jest istotny składnikiem PKB: Islandia - sektor bankowy, Rosja - surowce energetyczne, Ukraina - hutnictwo.
Kiedy kryzys na zachodzie przełoży się na gospodarkę to odczujemy go także w Polsce: branże takie jak górnictwo, hutnictwo, motoryzacja już go w jakiś sposób odczuwają.
Złoty osłabł ze względu na to że Polska nadal jest tzw. "rynkiem wschodzącym" (mniejsza stabilność, szansa na większe zyski) a w dobie globalnej dekoniunktury kapitał zagraniczny takie miejsca opuszcza: sprzedaż papierów wartościowych, pozbywanie się waluty (stąd między innymi spadek kursu). No i w Stanach ma miejsce kontrakcja kredytu (coraz mniej pieniędzy w systemie) na ogromną skalę. Zatem cena tej waluty rośnie, a rząd próbuje wtłoczyć jej więcej i zatrzymać deflację (hello stimulus).
2009-02-03 10:44:55
[#45] =SF=Never
'
W 31 Sto_lat[UF] napisał: [Pokaż]
Sto_lat[UF]
2009-02-02 23:09:36
sorry ale nazwyanie trupem największego i najzasobniejszego organizmu gospodarczego trupem to zwyczajne naginanie faktów. '

a wtedy sie budzisz z placzem.

Po co takie glupoty pisac, miales juz nic nie wnosic do tematu ,bo nie chcesz z nami dyskutowac.
2009-02-03 11:09:13
[#46] kampai
#36
Twój błąd polega na tym że zbyt wiele uwagi poświęcasz tekstom JKM. On jest raczej propagandystą i jego argumentacja często bywa bardzo emocjonalna i nieco demagogiczna. Prędzej czy później zauważyłbyś to sam, ale im wcześniej tym lepiej.
Określanie obecnego systemu jako socjalizmu jest właśnie taką demagogią - bardzo skuteczną w przypadku jednostek o zacięciu patriotyczno-niepodległościowym. Przydatne raczej przy jakiejś powierzchownej wymianie zdań lub właśnie we wpisie na blogu, gdzie nikt nie będzie sobie zawracał głowy wertowaniem komentarzy.
2009-02-03 15:05:23
29: "(...) o inwestycjach w stylu jakies fabryki gdzie zatrudnia sie mase ludzi(...) w bawarii gdzie bedziemy placic 3000 euro, czy w polsce gdzie powiedzmy 500 ?"
-->To taka mocna spekulacja:P Najpierw jednak wypadałoby znać rynek i wszystkie czynniki ekonomiczne, a dopiero później podjąć decyzję... Niemcy mają to do siebie, iż jednak dużo kapitału tam u nich jest i pewnie ceny można wysokie osiągnąć, ale równocześnie koszty prowadzenia czegokolwiek są wysokie. U nas w Polsce - wszystko może jest tańsze, ale rynek jest słabszy... Najlepiej chyba ulokować coś na Wschodzie i eksportować na Zachód.

39: "Wlasnie całe pierdolenie tego typa na tym forum"
-->Carlsberg przedstawia chyba najbardziej merytoryczne i wartościowe poglądy na tym forum. Tak więc zupełnie nie mogę się zgodzić...

46: "
Twój błąd polega na tym że zbyt wiele uwagi poświęcasz tekstom JKM. On jest raczej propagandystą i jego argumentacja często bywa bardzo emocjonalna i nieco demagogiczna. Prędzej czy później zauważyłbyś to sam, ale im wcześniej tym lepiej."
-->Nawet nie chodzi o JKM, ale ogólnie - czytanie prac oszołomów, radykałów, ludzi granicznych zaburza odbiór i ocenę rzeczywistości. Ciężko później podejmować wartościowe decyzje, ciężko interpretować obiektywnie rzeczywistość, ciężko też formułować wartościowe sądy... bo człowiek zaczyna patrzeć przez pryzmat ideologii na elementu bytu, na strukturę rzeczywistości, którą akurat chce zrozumieć. To mąci odbiór - dlatego od pewnych książek, jeżeli chce się rzetelnie zrozumieć (obiektywną) rzeczywistość, należy uciekać... i czasami jednak warto przeczytać uznane podręczniki, a nie podręczniki ideologów.

Zmieniony 2009-03-02 15:09:23 przez USS.Terminator

2009-02-03 15:14:09
#47
no calkowita zgoda, ze wiekszosc takich 'masowych' inwestycji najlepiej lokowac tam, gdzie sa stosunkowo najnizsze koszty pracy i stamtad eksportowac

o czym my w ogole dyskutujemy, bo ja juz nie wiem (?)
2009-02-03 15:20:42
Tusk obiecal zwrot majatkow zydowskich wiec nasze PR sie zmienia, teraz nagle nas beda dostrzegac jako rowngo sobie oraz przestana pisac o polskich obozach smierci ...,
2009-02-03 15:51:06
[#50] Native
#30 No bez jaj mialem sie nie wypowiadac ale jak twoj post przeczytalem to padlem. Wez idz na strone eurostatu i zobacz sobie wskazniki wzrostu realnego pkb dla krajow UE w latach 2004-2008 i nie pierdol o ujemnym przyroscie k? Nie ma to jak zajebac danymi z TV Trwam i ponarzekac na UE.
2009-02-03 15:59:08
[#51] ToSSMaN
jesli tak ma wygladac zycie w najbogatszym kraju swiata to na tylko tyle go stac ?
2009-02-03 16:02:34
[#52] Native
Jakbys sie dostal do ZZZ to znaczy automatycznie ze jestes na poziomie ich najlepszych graczy? Nie to znaczy po prostu ze jestes w gronie najlepszych;) Lepiej byc najgorszym z najsilniejszych niz najlepszym z najslabszych.
Btw. siedzimy sobie przed pc, nie martwimy o zarcie, dom. Nie prowadzimy wojny, mozemy jezdzic gdzie nam sie podoba. Nie stoimy w gigantycznych kolejkach. Nie "marzymy" o studni pelnej wody. Zwroccie uwage ze naprawde czy tego chcecie czy nie zyjemy na poziomie zdecydowanie wyzszym niz wiekszosc ludzi na tej planecie;) Ale poniewaz Polak = narzekacz user to nigdy nie bedzie nam dosyc;d
2009-02-03 16:19:40
[#53] TO_oMek
#52 temat zostal wyczerpany

Nativ jak chcesz do ZZZ poprostu napisz na gg a nie tutaj podteksty sypiesz :P

Zmieniony 2009-03-02 16:20:15 przez TO_oMek

2009-02-03 16:29:32
[#54] Remik24
Jak na moje to ten kryzys to kwestia głownie psychologiczna :<. Moze nie rozumiem do konca wszystkich procesow mikro/makroekonomicznych, ale nic z kryzsu nie zauwazylem. W sredniowieczu bylo tak, ze jak chlop mial poletko, to chuj go obchodzily sprawy polityczne, czy jego poletko bylo w PolsceCZechach i tak byl ciemiezony i placil podatki tylko komu innemu :<. Teraz gdyby nie media tez bysmy chuja wiedzieli i dalej sobie pracowali :<

Ps nie jestem zadnym antyglobalista czy cos

PS2 CZytalem na NW( moze marne zrodlo), ze bank moze pozyczyc 10 razy wiecej niz ma kapitalu, czyli de fakto tworzy pieniadze z nikad? tak? TO jak kurwa ma sie to nie zawalic ? Pytanie czy jest cos takiego, ze ogolnie jednak wartosc kredytow ma jakies odzwierciedlenie w pieniadzu/towarze? czy nie? - bo jak nie to tu chyba ekonomista nie trzeba byc, zeby stwierdzic, ze to ma mizerne podstawy :<
2009-02-03 16:58:06
[#55] Mateo
#54
>>>Pytanie czy jest cos takiego, ze ogolnie jednak wartosc kredytow ma jakies odzwierciedlenie w pieniadzu/towarze? czy nie?

Nie ma :) I dlatego mamy kryzys.

Zmieniony 2009-03-02 16:58:28 przez Mateo

2009-02-03 17:07:38
[#56] Cosiek
#1
Data pierwszego artykułu: 2007-02-21 04:06:01

Uświadom sobie, że przez ten czas Polska już z tej grupy wyszła.

Co do drugiego: "Na tle regionu polska gospodarka będzie liderem" - tu musielibyśmy się postarać żeby przegrać z Białorusią, Litwą i Ukrainą.

"Według najnowszych szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego gospodarka Niemiec skurczy się aż o 2,5 procent."
A i tak będzie silniejsza niż Polska... I z czego się cieszyć? - że nie otworzą dla nas rynku pracy?
http://biznes.interia.pl/news/cztery-kraje-mowia-nie,1252928...

Zmieniony 2009-03-02 17:09:18 przez Cosiek

2009-02-03 17:11:40
[#57] Gekkon
1# przeciez to jakies bzdury z dupy wyciagniete.


Spoko spoko w polowie 2009 jak dojdzie kryzys to sie wszyscy obsraja i bedziecie mieli swoja ukochana Irlandie kiedy bedzie wiele milionow Polakow zbieralo pojary na ulicy.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.